RSS RSS | Sobota, Lipca 31, 2010
   
Czcionka
Zaloguj

Wkrótce w Gołdapi

   

 

Rail Baltica wyłania się z mgły

Wreszcie pojawiają się jakieś konkrety w sprawie budowy szybkiej kolei z Europy Zachodniej do krajów bałtyckich.

Jak zapewnia Ministerstwo Infrastruktury, pierwszy etap budowy tej kolei na odcinkach Warszawa - Tłuszcz oraz Suwałki - Trakiszki ma być zrealizowany do 2014 roku. Pieniądze na ten cel zarezerwowano na programie operacyjnym "Infrastruktura i Środowisko".

Na Suwalszczyźnie i wschodnich Mazurach kończą się właśnie konsultacje społeczne z samorządami i mieszkańcami. Po polskiej stronie wciąż trwają spory, którędy ją poprowadzić: czy z Białegostoku na Sokółkę, Augustów, Suwałki, czy też z Białegostoku na Mazury (Ełk, Olecko), Suwałki. Na razie trwa opracowywanie studium wykonalności inwestycji...

 

Już z przeprowadzonych analiz i konsultacji wynika, że na przeszkodzie poprowadzenia linii przez Sokółkę - Augustów, może stanąć przyroda. Szczególnie, jak to ma miejsce i w przypadku słynnej na całą Europę obwodnicy augustowskiej, trudno byłoby poprowadzić rail Balticę przez to turystyczne miasto, bo dostosowanie jej do wymogów unijnych norm w okolicach tutejszych jezior, wymaga zarówno ingerencji w cenną przyrodę, jak i sporych nakładów inwestycyjnych. Polskie Linie Kolejowe wydały na początku tego roku opinię, iż Rail Baltica powinna jednak przebiegać przez Mazury, a nie Sokółkę, Augustów. Wzięto przy tym pod uwagę aspekty ekonomiczne, demograficzne oraz techniczne.


Podczas jednego ze spotkań pod koniec 2009 roku w Wigrach podła i trzecia propozycja. Andrzej Grygoruk z Biebrzańskiego Parku Narodowego zaproponował, by rail Balticę poprowadzić z Warszawy na Ostrołękę, i puścić ją dalej na Ełk- Olecko- Raczki- Suwałki- Trakiszki. W ten sposób najmniej ona będzie ingerować w cenne przyrodniczo obszary. Oburzyli się już mocno włodarze Sokółki i Augustowa. Poszedł protest do rządu i kolei. Pierwsze miasto leży tuż przy granicy z Białorusią, są tu nawet szerokie tory. Dodatkowy kierunek przewozutowarów i ludzi tylko by pobudził miasteczko gospodarczo. Augustowianie wskazują na turystyczny charakter miasta i okolic i nie godzą się na pozostawienia grodu Zygmunta Augusta, bądź, co bądź króla obojga narodów, na marginesie szybkiej kolei. Cieszą się władze mazurskich miast i miasteczek, które zresztą już przed kilkoma laty pchnęli prośby do kolejnych ministrów rządu RP, wskazując, że Ełk jest sporym węzłem, ośrodkiem przemysłowym wschodnich Mazur. Rozstrzygające pewnie będzie stanowisko Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska W Białymstoku, które powinno być znane w tym roku.

Odcinek od Białegostoku do Kowna miał kosztować 2 mld euro, ale aż 85 procent kosztów inwestycji miała pokryć Unia Europejska. Na pierwszy etap budowy Komisja Europejska przeznaczyła 124 mln euro, zaznaczając, iż do wzięcia są także pieniądze z funduszy strukturalnych. Litwa deklaruje, że swój od granicy z Polską do Kowna zbuduje do końca 2013 roku i już w 2014 roku pociągi pomkną tędy z szybkością 120 kilometrów na godzinę.

- Znaleźliśmy już - tłumaczy  Eligijus Masiulis, minister transportuitwy - rozwiązanie, by prace przebiegły szybko i tanio. Linia zostanie poprowadzona po dotychczasowych nasypach kolejowych, przez co zaoszczędzimy czas i pieniądze na wykup gruntów, procedury związane z opracowywaniem i uzgadnianiem inwestycji, pozyskiwaniem różnych opinii, wymaganych prawem unijnym. Przy okazji zaoszczędzimy miliony litów.

Ocenia się, iż budowa Rail Balticy na terytorium Litwy pochłonie 1,5 mld litów, ale jest szansa, że Unia Europejska sfinansuje projekt aż w 85 procentach..

Z kolei Witold Liszkowski, wójt przygranicznej gminy Puńsk, stawia już do dyspozycji potencjalnych inwestorów 35 ha gruntów w pobliżu granicznej stacji Trakiszki, przez którą zostanie poprowadzona rail Baltica. Tereny są przeznaczone pod budowę centr logistycznych, baz przeładunkowych oraz dla różnych innych firm, niezbędnych do obsługi ruchu towarowego i osobowego. Podobne działania podjęto po drugiej stronie granicy, czyli litewskich Szestokai. Utworzono tam specjalną strefę ekonomiczną, stawiając do dyspozycji inwestorów uzbrojone w media techniczne tereny inwestycyjne. Jeżeli Litwini dotrzymają słowa i doprowadzą do końca grudnia 2013 roku szybką kolej pod Trakiszki, to obie te miejscowości mogą, jako pierwsze, skorzystać na wielkiej międzynarodowej wymianie towarowej.

Komentarze (0)

Napisz Komentarz

zmniejsz | powiększ pole komentarza

Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.

busy

Czytelnicy online

Po Gołdapi buszuje teraz:
 119 Gości 

Dodaj nas do znajomych!

Partnerzy:

 

Logowanie