RSS RSS | Piątek, Maja 18, 2012
   
Czcionka
Zaloguj

Deprecha jesienna

Złota jesień. Liście opadają z drzew świetle ciemno czerwonego słońca, romantyczne spacerki po parku. Widok ptaków odlatujących do krajów, których nie odwiedza śnieżny kożuch. Czasami lekki wietrzyk wprawi złote liście w ruch, które zaczną tańczyć do jego rytmu. Piękna jesień… 
ALE NIE W TYM ROKU!

Dalszą część artykułu przeczytamy w "Czytaj więcej".

Zimno, szaro, pada, a jeżeli nie pada, to jeszcze mocniej pada, a jak wcale nie pada, to wieje. Albo pada i wieje. Gdy JESZCZE jest ciemno wstajesz i idziesz do szkoły, czy do pracy, a wracasz gdy jest JUŻ ciemno. Życie nietoperza. Nic, tylko się pociąć. Gdy siedzisz w pracy, czujesz, że uciekają Ci jedyne krótkie godziny światła dziennego, a wraz z nimi Twoje życie. Zerkasz co chwilę na zegarek i za każdym razem jesteś przekonany, że stanął w miejscu, mimo że jest to zegar na pasku start w Windowsie. Masz dość. Chcesz się wyrwać i pójść na spacer, albo chociaż usiąść w domu przy gorącej herbacie oddać się swemu hobby.

Zapomnij…

Wchodzisz do domu i po oczach walą Ci zapalone żarówki, psując klimat całego domu, jak gdyby ktoś wymienił Ci się na szpitalne jarzeniówki. Zirytowany i zrezygnowany gasisz światło. Ciemno. No jasne, jest szesnasta. Według zegara jesieni jest już środek nocy. Widok tak demotywujący, że zasłaniasz okna i jeszcze raz zapalasz światło. Włączasz TV. W Gdańsku wykryto przypadek świńskiej grypy. Ale co tam, i tak masz wszystko gdzieś. Klimat jest zbyt ciężki, chcesz wyjść.

Nie ma mowy!

Na dworze pada. Taki system. Im bardziej chce Ci się wyjść, tym mocniej pada. I wieje. Marzyły Ci się „tańczące liście”? Prędzej dostaniesz kasztanem w głowę. Wtedy dopiero będziesz miał „Taniec z gwiazdami”. Gdy jest chłodniej, niektórzy też mają „Taniec na lodzie”. No właśnie. Kolejna rzecz. Niby mrozu nie ma, ale i tak zawsze nadepniesz na lód i walniesz o ziemię. Tutaj nie ma wyjątków. Każdy kiedyś staje się ofiarą Dziadka Mroza. Wszystko i wszyscy wyglądają ponuro. Nic Ci się nie chce. Wracasz do domu i kładziesz się spać. I tak dzień w dzień…

I to był najgorszy tydzień w moim życiu :)

Źródło: MlodyMalbork.pl

Komentarze (4)

...
0
Ja nie mam depresji
afk , listopad 17, 2009
...
Bartłomiej Dobrzyjałowski
Tekst mi się podoba, jednak ja także nie jestem ofiarą depresji ( jeszcze ).
HyHu_HHZ , listopad 18, 2009
...
0
Ejjj ... ale co ten artykuł ma na celu ? Uzmysłowienie komuś, że ma deprechę ? Po co ?
Dwa , listopad 18, 2009
...
0
jak dla mnie mała różnica od codziennych informacji jest fajna
afk , listopad 18, 2009

Napisz Komentarz

zmniejsz | powiększ pole komentarza

Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.

busy

Czytelnicy online

Po Gołdapi buszuje teraz:
 64 Gości 

Dodaj nas do znajomych!